|
Centrum
Nurkowe "Nautica"
ul. Toruńska 5
30-056 Kraków
tel.
(0 12) 626 00 19
(0 12) 626 00 12
e-mail: biuro@nautica.pl
|
|
Niezależnie od tego, w który rejon
Morza Czerwonego zamierzacie się udać, prawdopodobnie właśnie
tutaj rozpocznie się i zakończy Wasza przygoda. Właśnie
do Hurghady przylatuje większość samolotów czarterowych.
Jest to jak dotąd jedyne w Egipcie lotnisko leżące po zachodniej
stronie Morza Czerwonego. |
Jak na port lotniczy o sporym
natężeniu ruchu, budzi pewne rozczarowanie.
Jest oddalone o kilka kilometrów od najbliższych
zabudowań miejskich. Jeśli przylatujecie tutaj
z jednym z biur podróży, dotarcie do hotelu
nie stanowi problemu, macie zapewniony transfer.
Jeśli nie, będziecie musieli skorzystać z
usług taksówkarzy. Komunikacja publiczna w
znanym powszechnie pojęciu, tutaj nie funkcjonuje.
Ceny na usługi przewozowe są w pełnym tego
słowa znaczeniu umowne. Coś takiego jak taksometr
po prostu nie istnieje, a ceną wyjściową za
kurs do miasta jest 20 funtów egipskich. Należy
się targować, co utargujecie to Wasze. Możliwości
są zresztą duże, wszystko zależy od cierpliwości
i desperacji.
W skład miejscowości wchodzą
trzy aglomeracje: najbardziej wysunięta na
północ stara Hurghada, określana teraz jako
"down town", część środkowa Sakala
i wreszcie ciągnący się w kierunku południowym
na przestrzeni 25 kilometrów wybrzeża zespół
aglomeracji hotelowo-wypoczynkowych.
|


|
Transport miejski
zapewniają kursujące w znacznych ilościach mikrobusy,
w różnym wieku i stanie technicznym - od nowoczesnych
pojazdów dalekowschodnich, do mocno już zdezelowanych
samochodów produkowanych w Egipcie na licencji
polskiego Żuka. Standardowe opłaty za przejazd
takim mikrobusem wynoszą w obrębie od "down
town" Sakali i najbliżej za Sakalą położonych
hoteli 0,5-2 funtów od osoby. |
 |
Za dalszą trasę opłatę należy
wytargować z góry. Na najdalszych odcinkach nie powinna
wynosić więcej niż 5-10 funtów. Jeśli poruszacie się kilkuosobową
grupą musi być taniej. Specyfiką techniki jazdy kierowców
prowadzących te mikrobusy jest bardzo częste używanie klaksonów.
Klakson wydaje się być tutaj najważniejszym podzespołem
poruszających się po mieście samochodów, w przeciwieństwie
do będących w pogardzie świateł i kierunkowskazów. Niewątpliwie
będziecie mieli okazję przekonać się o tym, będąc wielokrotnie
"otrąbywanym" w celu zachęcenia do skorzystania
z usług mikrobusu. "Down town" to najstarsza i
najbardziej arabska część aglomeracji Hurghady. Hotele i
ośrodki wypoczynkowe położone są w większości nad morzem
po jej wschodniej stronie.
|
Jeśli nie będziecie tutaj mieszkać,
warto tu przyjechać, szczególnie wieczorem i pospacerować
głównymi ulicami, koniecznie zaglądając na bazar. Sakala
- środkowa część Hurghady - pełni również, obok leżącego
dalej na północ wysuniętego "down town", funkcję
centrum. Jest to ciągnąca się kilka kilometrów główna ulica
Sheraton Road, w pewnym momencie rozdwajająca się na odcinku
jednego kilometra. Dwie nitki zbiegają się ponownie, na
niewielkim placyku, będącym jednocześnie głównym skrzyżowaniem,
strzeżonym przez posterunek policji turystycznej. Policję
turystyczną spotkać można niemal na każdym kroku. Posterunki
policyjne czy wojskowe widoczne są niemal w każdym newralgicznym
miejscu miasta. Ulica biegnąca bliżej morza, ma specyficzną
arabską atmosferę. Wieczorem zatłoczona, pełna maleńkich
sklepików, zakamarków i zaułków pogrążonych w ciemności.
Za Sakalą w kierunku południowym ciągną się duże, nowoczesne
ośrodki wypoczynkowe.Większość z nich położona jest bezpośrednio
nad zatoką. Posiadają wszystko, co przyjeżdżającemu tutaj
turyście może być potrzebne do szczęścia. Jedną z ciekawostek
Hurghady są organizowane cotygodniowo, w czwartkowe wieczory,
w hotelu Hilton (tym, znajdującym się w "down town")
spotkania dla płetwonurków. Można tam porozmawiać i wymienić
wrażenia z nurkowań z podobnymi sobie ludźmi z niemal całego
świata. Jeśli przyjdziemy odpowiednio wcześnie, mamy szansę
na załapanie się na jakąś przekąskę ze szwedzkiego stołu.
W Hurghadzie brak jest typowych dla europejskich miejscowości
wypoczynkowych niezliczonych barów, kawiarni, pubów. |
|
| Jest ich niezbyt wiele i wyglądają inaczej
niż te, do których przywykliśmy. Najbardziej europejski
w swoim charakterze i chyba najbardziej popularny jest
leżący przy głównej ulicy w Sakali "Papas bar".
Panuje tu sympatyczna i luźna atmosfera, grana jest europejska
muzyka. Odwiedzany jest głównie przez turystów, pragnących
innej niż w hotelowych barach atmosfery. Egipskie piwo
kosztuje ok. l0 funtów za 1/2 litra. Inaczej wyglądają
również sklepy - są niewielkie i wybór towarów nie jest
zbyt duży. Przykładowe ceny w sklepie: woda mineralna
l ,5 l - l ,5 funta, napoje puszkowane l ,5 - 2 funty,
chleb od 0,5 do 1,5 funta. Ceny w restauracjach: pizza:
10-15, stek: 17-20, pieczony kurczak: 14-18, spaghetti:
7-10, ryba: 14-20. |
Dokonując zakupów na bazarze,
czy w sklepie (nie dotyczy art. spożywczych) należy się targować.
Podana na wstępie cena jest nierzadko o 100% wyższa od tej,
która również zadowoli sprzedawcę. Zakupy lepiej jest robić
samodzielnie, unikając doprowadzania przez mniej lub bardziej
okazjonalnych miejscowych przewodników. Taki "doprowadzacz"
musi otrzymać prowizję (bakszysz) od sprzedawcy i o tyle więcej
musimy zapłacić. Jeśli już mowa o zakupach, to warto zajrzeć
do sklepów "AKA Center", które przypominają znane
w Polsce w minionej epoce sklepy PEWEXu, czy BALTONY. Kupuje
się płacąc dolarami, euro, lub kartami płatniczymi. Poza "zwykłymi"
towarami można tu kupić alkohol, którego w normalnych sklepach
się nie sprzedaje z uwagi na to, iż Egipt jest krajem islamskim.
Turysta zagraniczny może go kupić w ilości trzech butelek a
taki zakup będzie odnotowany stosownym wpisem w paszporcie.
W Hurghadzie jest dworzec autobusowy, z którego odjeżdżają autobusy
do większych miast Egiptu. Odjeżdżają dopiero wtedy, gdy zbierze
się wystarczająca liczba pasażerów. Autobusy mają dość dobry
standard; wyposażone są w klimatyzację, a bilet na trasie Hurghada
- Safaga kosztuje 6 funtów. Do Hurghady każdego tygodnia przylatuje
kilka tysięcy turystów, z których spora część nastawiona jest
na nurkowanie. Dla ochrony raf koralowych i środowiska naturalnego
wokół Hurghady i Safagi w 1988 r. powstała organizacja o nazwie:
HEPCA (Hurghada Enviromental Protection & Conservation Assosiacion).
Jej członkami jest około 60-ciu baz nurkowych z Hurghady i Safagi.
Ich dziełem jest m.in. ustawienie 250 boi we wszystkich miejscach
nurkowych, do których kotwiczą łodzie. Dzięki nim rafy nie są
niszczone przez rzucane kotwice. |

|
 |
Bazy nurkowe:
Baz jest w Hurghadzie około dwustu. Można wyróżnić dwa rodzaje
baz: hotelowe, położone na terenie praktycznie każdego z ośrodków
wypoczynkowych; część z nich posiada również własne mariny z
których wypływają łodzie na nurkowania. Inne, to położone na
terenie miasta: zarówno w Sakali, jak i "down town",
których klientami są przede wszystkim płetwonurkowie mieszkający
w hotelach nie posiadających własnych centrów nurkowych. Ceny
w bazach są zróżnicowane. Z reguły tańsze są te położone poza
ośrodkami wypoczynkowymi. Specyfika nurkowań w Hurghadzie, to
nurkowania z łodzi. Codziennie rano ze wszystkich położonych
w Hurghadzie marin wypływają w morze setki łodzi motorowych.
Nurkuje się w kilkudziesięciu miejscach. W ciągu dnia są to
zwykle dwa nurkowania, w różnych miejscach. Pomiędzy nimi jest
2-3 godzinna sjesta. Po drugim nurkowaniu serwowany jest posiłek.
Powrót następuje około 16-17. |
|